Cookie Zamknij

W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami swojej przeglądarki. Więcej szczegółów w naszej "Polityce Cookies".

Kulinarny Blog 2013 Lurpak

ZWYCIĘZCY ZADANIA
Wykwintny jak… ziemniak!

Serdecznie gratulujemy wszystkim zwycięzcom V zadania Wyborów Kulinarnego Bloga Roku 2012 - Wykwintny jak... ziemniak!

Bloger

Zwycięskim przepisem, wliczając głosowanie internautów i wybór jury oraz zdobywcą nagrody, karty upominkowej DUKA o wartości 300 zł, w V zadaniu konkursu Wybory Kulinarnego Bloga Roku 2012 został przepis Ziemniaki z parmezanem i domowym pesto z bloga eintopf.

Głosujący

Zwycięzcami i zdobywcami nagrody karty upominkowej DUKA o wartości 50 zł, w V zadnaiu konkursu Wybory Kulinarnego Bloga Roku 2012 za komentarze, wśród głosujących zostali: 

brukselka
Czy Państwo to zauważyli? Ten przepis ustala nowy podział sił w Europie. Włoska ricotta łączy się w ścisłej współpracy strategicznej z francuskim anchois, a podstawą dla tej relacji jest - godny zaufania i dający poczucie stabilności - polski ziemniak. To zupełnie nowe rozdanie na na arenie politycznego smaku. Brawo Stary Kontynencie! Nobel to dopiero początek!

drugiedno
Za co lubicie szałwię? Za cierpki, niepokorny smak? Za jedyny w swoim rodzaju zapach? Za to jak komponuje się z mięsami? A ja najbardziej lubię szałwię za jej liście. Gładkie, ale jednocześnie bardzo miękkie, niczym delikatny aksamit. A do tego ten idealnie owalny kształt. Uwielbiam świeżą szałwię w potrawach, bo właśnie wtedy mogę podziwiać nie tylko jej walory smakowe, ale i estetyczne. W plackach ziemniaczanych z ricottą i anchois zaproponowanych tym razem przez duet crustanddust w delikatne listki szałwii spowito połączenie zdecydowanych smaków. Powstało danie intrygujące, ale nie wydumane; niby przewidywalne, ale jednak zaskakujące - takie potrawy mają największe szanse zdobyć moje serce.

kasia
Dziś mam smaka na Hasselbacka ,bo któż by się na takiego ziemniaka nie skusił! Prosty przepis, a jakie wspaniałe, eleganckie podanie. Moja dusza eksperymentatora każe mi zawsze coś zmienić w przepisach i tak ewaluują, ale są podstawy ,których nie da się zmienić. Ziemniak po szwedzku to pięknie upieczony „plasterkowany”z oliwą i rozmarynem. Takiego skromnego , ale wykwintnego ziemniaka podaję z mięsem lub rybką. Ale częściej między plasterki wkładam kawałki sera, szynki czy cebuli i wtedy jest to dla mnie teatr jednego aktora. Polewam śmietaną i do towarzystwa dodaję sałatę masłową i posypuję koperkiem lub szczypiorem .Zjem takie dwa chrupiące ziemniaczki i jest OK.

martynam
Autorka przepisu zamieniła zwykłą poznańską pyrę w coś niezwykłego. To nie jest już zwyczajny ziemniak, dopychający dodatek biedniejszych rodzin "by się najeść do syta". Przez to pyry stały się nudne, pospolite i już z nazwy niesmaczne. Dzięki autorce przepisu ziemniak wraca do łask i znów chętnie trafia na mój stół- w wersji wykwintnie-kosteczkowej :) Nie dość, że wygląda przepysznie, to smakuje jeszcze lepiej. Do tego masełko Lurpak i świeży szczypiorek mmm połączenie idealne.

kasia
Kto mógł podejrzewać, że pospolity ziemniak (warzywne "brzydkie kaczątko" może przemienić się w różę! ziemniaczane róże są jak z bajki:) Bazylka jest jak Dobra Wróżka matka chrzestna Kopciuszka - przyleciała do kuchni, zaczarowała ziemniaczki i mogą teraz wyjechać takie zachwycające na stół i rozsmakowywać oczy i podniebienia gości:) bardzo serdecznie Bazylce gratuluję pomysłu!

jola
Kartacze, nazywane tak, pewnie ze względu na gabaryty i "moc energetyczną" vel cepeliny, ponieważ swoim wyglądem przypominają statki powietrzne, cepeliny. Dobrze przyrządzone ,mimo swego ciężkawego wyglądu są pulchne i prawie mogłyby unieść się nad talerzem same. Podobno uwielbia je cała Litwa, ale moja polska rodzina też. Pamiętam, jak jadałam te pyszności u babci i oczywiście u mamy, u której terminowałam. My lubimy kartacze z nadzieniem mięsnym i rzeczywiście też dodaję fuuurę majeranku. Majeranek przed dorzuceniem do farszu zawsze rozcieram w dłoniach i wtedy ujawnia swój wspaniały zapach. Jadłam też z nadzieniem twarogowym i sosem śmietanowym z przesmażoną cebulką,bardzo mi smakowały-coś dla wegetarian. Te smaczne kluchy podaję ,tak jak „Para buch” z cebulką przesmażoną na masełku, koniecznie Lurpak i boczkiem. Ale tyle co Autorzy to nie zjadamy.

martula
Może z sentymentu może z potrzeby ziemniaczanego eksperymentu przepis ten wypróbowałam i się w nim zakochałam poczułam się jak znów jak mała dziewuszka co skradała się na paluszkach do kuchni stryjecznej cioci i nie po to by podebrać jej łakoci ale by zwędzić skwarkę i dostać cebulki sparzonej miarkę i jednego choć wielkiego kartacza wspaniałego Oj były to piękne chwile i nad własnoręcznie zrobionym kartaczem wspomina się je mile a ten przepis jest łatwy i smakowity a kartacz wyszedł znakomity dokładnie kartaczy masa w dodatku PIERWSZA KLASA

takitosen
Prostota wykonania i wyrazistość smaku przekonują mnie do tego i innych przepisów z jedzeniadorzeczy.pl. W przypadku tego przepisu bardzo sobie cenię przedstawienie nowej dla mnie metody gotowania w bezpretensjonalny i naturalny sposób. Dzięki temu nie tylko nauczyłam się opisanej potrawy, ale otworzyły się przede mną zupełnie nowe możliwości kucharskie, a to rzadkość, by przepis dawał tyle wolności i zachęcał do korzystania z niej. Do tego piękny, narracyjny styl pomaga pamiętać, że kuchnia jest elementem ogólnoświatowej kultury i historii na równi ze sztuką - rzecz, o której ukazanie masowy przekaz treści kulinarnych nie dba w naszych czasach. Na szczęście "jedzenia" wiedzą, co jest na "rzeczy".

klaudia
Jeżeli zaskoczy nas chłodny jesienny dzień, to możemy ogrzać się kocykiem, ale także pysznym ciepłym daniem. I czy może być coś bardziej przyjemnego niż talerz gorącej zupy i to ugotowanej błyskawicznie ?Zupa ziemniaczano kalafiorowa z chipsami szałwiowymi ,to właśnie taki ekspres dla zziębniętych i głodnych. Smażenie warzyw przed gotowaniem ,jak ja to określam, nadaje zupie „ciepłego ,miękkiego „smaku .Podoba mi się połączenie ziemniaka z kalafiorem i gotowanie w mleku, a nie na kostce bulionowej. Chociaż ,ja część mleka zastąpię sokiem pomidorowym, bo część mojej rodzinki za nim nie przepada, a zupka zyska ciekawszy kolor .Dodatek masła szałwiowego i chipsów to ciekawy akcent smaku i aromatu .Ponieważ w mojej kuchni są zawsze grzanki czosnkowe, to zupkę nimi posypię ,będzie bardziej syta. Już mi smakuje ta ekspresowa ,kremowa odmiana zupy ziemniaczanej.

krysia1d
Typowo wiejskie składniki w eleganckim wydaniu... Ziemniak, podstawa naszego żywienia, kojarzony zwykle z towarzystwem kotleta schabowego, tutaj w postaci kremu z tymiankiem. Kurki, skarb naszych lasów. Patrząc na zdjęcie czuję ich aromat i smak. Na pewno stworzą udany duet z kremem z ziemniaków. Zupełnie inne wcielenie kartofla. Jestem pod wrażeniem. Zwłaszcza, ze przygotowanie nie jest skomplikowane. Już sobie wyobrażam minę teściowej, jak podam to danie na rozpoczęcie uroczystego obiadu... Założę się, że nie zgadnie, że to krem z ziemniaków :-)

Najnowsze przepisy

Zapiekane jesienne jabłk...

info 2013
Blog: kulinarna-fuzja.blogspot.com
Trudność:
Czas wykonania: 30min
Kategoria: Przekąski

szaszłyki zapiekane

info 2013
Blog: między kuchnią a brzegiem ogrodu
Trudność:
Czas wykonania: 60min
Kategoria: Przekąski